niedziela, 11 stycznia 2015

I hate Sunday

Hej :) Dla mnie Niedziela to najgorszy dzień tygodnia. Często mnie wkurza i irytuje. Zazwyczaj jest to leniwy dzień, a ja takich nie lubię. Wolę jak coś się dzieje.
W takim ciągnącym się bezkońca dniu zazwyczaj chce mi się jeść. Dzisiaj skusiłam się na parę muffinek, chociaż mam zamiar w tym roku jeść mniej słodkiego. Niedziela także poprzedza poniedziałek, więc ten dzień powinien być zapełniony nauką na następny dzień , a najlepiej na cały tydzień.
 


 
Czasami jednak akceptuję
 Niedziele, tak jak dzisiaj. Mogłam sobie poczytać książki, posłuchać muzyki, naładowując się na nowy tydzień.
 

                       Lubicie Niedziele ?

piątek, 2 stycznia 2015

New year, new start

Święta, święta i po świętach... Po sylwestrze... Już mamy nowy rok 2015 !
Nowy rok, nowy rodział w życiu. W tym roku będę miała bierzmowanie, będę pisała egzaminy gimnazjalne i będę chodziła od września do nowej szkoły ( Czy was to też najbardziej przeraża ?)
Mniej jednak mam nadzieję, że ten rok będzie udany.
Myślę, że bardzo dobrze będę wspominać tamten rok. To właśnie dzięki niemu zaczęłam wierzyć w siebie .Zwiedziłam wiele miejsc ,poznałam mnóstwo ludzi, byłam na warsztatach artystycznych, zaczełam czytać książki w dużych ilościach, założyłam bloga. Tak naprawdę mogłabym jeszcze wymieniać, ale trzeba się skupić na przyszłości a rok 2014 dobrze wspominać. 


 

wtorek, 23 grudnia 2014

Merry Christmas !

Nie ma śniegu , ale i tak wkońcu poczułam tą magię świąt . Już jutro wspólnie z rodzinką będziemy skłądać życzenia , otwierać prezenty,  jeść, jeść... i jeszcze raz jeść ! 
Barszczyk z uszkami ! <3 

Już się nie mogę doczekać. A wy ?

Przedstawiam wam zdjęcia z Kiermaszu Adwentowego w Krakowie.

   

ŻYCZĘ WSZYSTKIM ODWIEDZAJĄCYCH MOJEGO BLOGA :

ZDROWIA, SZCZĘŚCIA, RADOŚCI, MIŁOŚCI, PRZYJAŹNI,

DUŻO PREZENTÓW POD CHOINKĄ I OCZYWIŚCIE SPEŁNIENIA MARZEŃ :3

WESOŁYCH ŚWIĄT !


piątek, 19 grudnia 2014

Christmas time


Jak wiecie już za pięć dni mamy Boże Narodzenie, śniegu u mnie niestety nie ma i zastanawiam się czy w ogóle będzie. Przez jego brak nie czuję wogóle świąt. Nawet świąteczne piosenki i wigilia klasowa nie dałam mi tego uczucia radości.  Dlatego oczekuję śniegu - on zawsze mnie uszczęśliwia.

 
Czy tylko ja nie czuję świąt ?

sobota, 13 grudnia 2014

"Hope i Les – mówi cicho. – Hopeless."


      "Płacze matka z córką. Płacze ciocia z bratanicą. Płacze ofiara z ofiarą. Płacze ocala  z ocalałą."

Przychodzę dzisiaj z postem o cudowej książce Colleen Hoover '' Hopeless". 
Opowiada o dwójce nastolatków - Sky i  Holder. Dziewczyna prowadzi spokojne, szczęśliwe życie z matką adopcyjną, jednak od rówieśników różni ją to, że nie ma komórki, dostępu do internetu ani telewizji, a na domiar złego całe życie uczyła się w domu. Dziewczyna praktycznie nie zna świata poza murami własnego domu. Jej matka zgadza się jednak na pewne ustępstwo - Sky może skończyć ostatni rok w szkole publicznej. 
Pewnego dnia w markecie, dziewczyna poznaje tajemniczego Holdera, który choć zachowuje się co najmniej dziwnie, pociąga ją od pierwszej chwili. . Wspólnie spędzony czas sprawia, że coraz bardziej zbliżają się do siebie. Połączy ich wielka milość, a odkryte   fakty z przeszłości będą miały drastyczny wpływ na ich życie. 




"- Zakochiwać się. Szukałeś słowa mocniejszego od lubić", ale słabszego od "kochać.
 Oto ono.

Śmieje się raz jeszcze, ale tym razem z ulgą. Obejmuje mnie i całuje.

- Zakochuje się w tobie, Sky - szepcze tuż przy moich ustach. - Strasznie się zakochuje."

Dawno nie czytałam lektury, z której emocje wylewały się dosłownie z każdej strony, a ja przy tym przeskakiwałam od radości do smutku. Szczerze polecam ! 

Czytaliście ? 





piątek, 28 listopada 2014

Zostań, jeśli kochasz (If I Stay)

Trudny wybór należy do nas samych...
                                                '' Zostań jeśli kochasz" Gayle Forman  
           Mogę cię stracić w taki sposób, jeśli nie 
                stracę cię dzisiaj. Pozwolę ci odejść. 
                               Jeśli zostaniesz."                     
                                                                   

Nastoletnia wiolonczelistka, Mia, poznaje członka kapeli rockowej, Adama. Połączyła ich wspólna pasja i miłość do muzyki. Jednak czy miłość jest w stanie pokonać śmierć? 17-latka wraz z szaloną rodziną i młodszym bratem, wyrusza w odwiedziny babci i dziadka. Tego dnia spadł śnieg i zamknięto wszystkie szkoły, zatem warunki na drogach są utrudnione. Podczas jazdy rodzina Mii ma wypadek. Ojciec i matka giną na miejscu, jej młodszy braciszek jest w ciężkim stanie a ona obserwuje to wszystko z góry. Widzi poczynania lekarzy, lecz jej nie widzi nikt. Jednak to dziewczyna musi zdecydować, czy chce zmierzyć się z tym, co zastanie, jeśli… zostanie.

"Jeśli zostaniesz, zrobię dla ciebie wszystko."


Muszę przyznać, że ekranizacja bardziej mi się podobała niż książka.
Oglądaliście czy może czytaliście ?

niedziela, 16 listopada 2014

Przepis na udane życie

Hej hej. Dość długo mnie tu nie było, a to wszystko z powodu grypy. Nie miałam chęci do życia, równiez pisania postów. Teraz się czuję lepiej więc przychodzę do was z postem 
" przepis na udane życie"
Ja mam takie wrażenie, że ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego , że nasze życie jest krótkie i jak szybko ono przemija.
Moim celem życiowym jest , korzystanie jak najlepiej  z życia, tak , aby nie zmarnowac jakiejs okazji, skorzystać z tego co dał mi los.



Wiele razy ryzykowałam , stawiałam , że tak powiem wszystko na jedną kartę. Wynikły z tego sukcesy jak i niepowodzenia. Wyciągnęłam z tego wnioski i szłam poprostu dalej z tym bagażem doświadczeń związanym z tym, że nauczyłam się czegoś na własnych błędach . Przepisem jest poprostu żyć chwilą, realizować swoje pasje, podejmować się nowych wyzwań. Próbowałam z grą na instrumentach ( keyboard , gitara) , tańcem, siatkówką ,fotografią, malarstwem , rysowaniem i innymi. Jeśli pomyśleliście "kurczę nic ciekawego nie zrobiłem " nigdy nie jest za późno , aby to zmienić . Warto coś zmieniać , żeby być szczęśliwszym . Wszystko to owocuje w tym kim jesteśmy.